Pada śnieg, pada śnieg…

Jak zachowuje się śnieg na połaci dachowej i dlaczego warto zamontować system przeciwśnieżny niezależnie od kata nachylenia dachu.

Pada śnieg, pada śnieg…

W domach chronimy siebie i bliskich zarówno przed upałem jak i przed zimnem, dbając aby dom, a zwłaszcza dach był solidnie ocieplony. Pod dachem chronimy się też przed deszczem i śniegiem. Woda deszczowa spływa po połaciach i jest odprowadzana przez rynny. Jednak ze śniegiem nie jest już tak prosto i szybko. Śnieg bowiem na dachu utrzymuje się długo. A jeśli opady są solidne, to na dachu zalega znaczna jego ilość. Bardzo często warstwa śniegu na dachu nie jest jednorodna. 

 

Jak zachowuje się śnieg na dachu?

 

Wyobraźmy sobie taki przebieg zdarzeń. Jest mróz, w nocy spadło 10 centymetrów śniegu. W ciągu dnia temperatura wzrosła powyżej zera i śnieg pod wpływem ciężaru własnego i temperatury „usiadł”, to znaczy – zrobił się ciężki i mokry. Podczas kolejnej nocy znów  przyszedł mróz i cały mokry śnieg na dachu związał się w twardą bryłę. Następne dni to piękna, mroźna pogoda ze słońcem, które roztapia cienką, powierzchniową warstwę śniegu na dachu. Jednak wraz z zachodem słońca ta powierzchniowa warstwa mokrego śniegu natychmiast zamarza. W ten sposób utworzyła nam się na dachu dobrze do niego przylegająca kilkucentymetrowa warstwa ciężkiego śniegu, na wierzchu szklącego się lodem. Po tych kilku słonecznych i mroźnych dniach znów zaczyna padać śnieg, który gromadzi się na dachu. Pod wpływem ciężaru własnego, temperatury i słońca ten świeży śnieg stopniowo „siada” i staje się gęsty oraz ciężki. Niestety nie spaja się on ze spodnią warstwą zeszklonego już wcześniej śniegu. Między tymi warstwami nie ma solidnego połączenia. Identyczny mechanizm powoduje w górach ogłaszanie kolejnych stopni zagrożenia lawinowego. Osunięcia śniegu powstają właśnie w miejscach gdzie kolejne warstwy śniegu nie są ze sobą związane. Jedna warstwa śniegu zsuwa się po drugiej … gwałtownie i szybko. Zsuwanie się śniegu z dachu wystąpić może także po samej połaci dachu odsłaniając pokrycie dachowe. Powodem tego dość częstego zjawiska jest z kolei odmarzanie i wytapianie śniegu od spodu.

 

Osuwanie śniegu a kąt nachylenia dachu

 

Intuicyjnie można by powiedzieć, że to tylko z ostrych dachów śnieg się zsuwa. Okazuje się, że nie do końca jest to prawda. Kto jeździ na nartach ten wie, że najniebezpieczniejsze lawinowo stoki górskie to te o kącie nachylenia zaledwie około 30 stopni. Pewna analogia do dachów bezspornie występuje. Na bardziej stromych dachach śnieg osuwa się wcześniej, natomiast na dachach nieco mniej stromych śnieg gromadzi się w większych ilościach i niebezpieczeństwo związane jest z osunięciem większych ilości śniegu. Systemy zabezpieczeń przeciwśnieżnych w postaci drabinek czy stylowych belek drewnianych montuje się często od razu na nowych dachach o nachyleniach około 45 stopni bo tu zjawisko osuwania się jest najbardziej widoczne i wręcz spodziewane. Jest to jak najbardziej słuszna decyzja. Tymczasem na dachach o nachyleniach około 30 stopni system zabezpieczeń przeciwśnieżnych przy montażu nowego dachu niestety nierzadko jest pomijany. 

 

Gdzie powinniśmy zamontować elementy systemy przeciwśnieżnego?

 

Projektowanie i stosowanie na dachach systemów zabezpieczeń przeciwśnieżnych chroniących przed osuwaniem się śniegu z dachu, a przez to chroniących domowników powinno być normą, niezależnie od kąta nachylenia. System zabezpieczeń przeciwśnieżnych ma za zadanie zatrzymać śnieg na dachu, gdzie będzie się on stopniowo i powoli wytapiał. 

System przeciwśnieżny instaluje się zazwyczaj nad wejściem do domu, nad wjazdem do garażu, czy nad ciągami komunikacyjnymi. Warto także zastosować go nad przeszkleniami, zwłaszcza o większych powierzchniach, na przykład nad oranżeriami.
 

Podobne artykuły

logo1
logo1
logo1